dołącz do nas tel: 71 72 77 586 | mobile: 888 761 599

Porady

No cóż, nieraz zdarza się. Nie mówię tu o zmianie koła w profesjonalnych warunkach warsztatu samochodowego, z wyważeniem na wyważarce, ale o sytuacji ekstremalnej: droga, do domu daleko, wulkanizator Wrocław jeszcze dalej.

Zacznijmy od podstaw, któregoś pięknego popołudnia sprawdźcie czy i jakie macie koło zapasowe, czy posiadacie wszystkie elementy wyposażenia narzędziowego do samodzielnej wymiany „zapasu” – uwierzcie mi, nie jest to trudne i da się to zrobić samemu.

W samochodach osobowych występują koła zapasowe dwojakiego rodzaju:

1. pełnowymiarowe koła z oponą (najczęściej „słabszą”, o gorszych parametrach).

2. koła dojazdowe, mniejsze z oponą pompowaną lub obręczą gumową – o zmniejszonym drastycznie indeksie prędkości.

„zapasy” umieszczone są najczęściej w bagażniku pojazdu (pod podnoszoną podłogą), w niektórych zaś typach samochodów znajdują się w koszu zewnętrznym pod podwoziem samochodu i wymagają opuszczenia kosza poprzez wykręcenie zaczepu (szukać go należy w pobliżu progu w bagażniku).

Osprzęt do wymiany koła składa się z:

1.      podnośnika, dostosowanego konstrukcyjnie do typu pojazdu.

2.      klucza do odkręcania śrub lub nakrętek koła (krótkiego w formie fajki, krzyżaka, itp.)

3.      przy felgach aluminiowych często występują tzw. zabezpieczenia, jest to śruba lub nakrętka ze specjalnym łbem do którego potrzebna jest  odpowiednia nasadka umożliwiająca odkręcenie tylko tego jednego zabezpieczenia.

Zestaw naprawczy najczęściej umiejscowiony jest pod kołem zapasowym lub pod przednim fotelem pasażera, może być również schowany w bocznej ścianie bagażnika.

Dodatkowo w tym zestawie powinien występować: wkrętak uniwersalny, wkręcany zaczep do holowania pojazdu, nie zapominajmy o niezbędnym w wyposażeniu pojazdu i bardzo pomocnym przy awaryjnej wymianie koła – trójkącie odblaskowym. Prawo unijne wymaga również posiadania apteczki, oraz kamizelki odblaskowej (w niektórych krajach nawet dwóch), w Polsce musimy również posiadać gaśnicę proszkową 1 kg B,C (nie podlega legalizacji).

WAŻNE: jeżeli jeździmy na felgach aluminiowych, a zapas jest na feldze stalowej, możemy potrzebować dodatkowych śrub, nakrętek do felgi stalowej.

           

No i stało się, złapaliśmy „kapcia”, jeśli na parkingu – pół biedy, gorzej jeżeli podczas jazdy. Zakładamy, iż udało nam się opanować pojazd i zatrzymaliśmy się bez żadnych przykrych konsekwencji tak dla siebie jak i dla innych użytkowników ruchu. Co dalej…

Gdy stwierdzimy, podczas jazdy, że pojazd zachowuje się nieprawidłowo, słychać dziwne odgłosy od strony koła lub w inny sposób zorientujemy się, że z naszą oponą jest coś nie w porządku, w krótkim czasie musimy dokonać analizy bezpieczeństwa:

1.      czy nasze gwałtowne zatrzymanie, zmiana pasa ruchu lub inny manewr nie spowoduje zagrożenia dla innych, a tym samym dla nas. 

2.      w zależności od drogi, po której się poruszamy (autostrada, droga szybkiego ruchu, krajowa, itd.), natężenia ruchu, stanu pobocza – musimy szybko znaleźć odpowiednie miejsce do tego aby móc bezpiecznie dokonać wymiany uszkodzonego koła.

3.      w zależności od tego po której stronie znajduje się uszkodzone koło (jezdni lub pobocza), musimy tak ustawić pojazd aby mieć zapas bezpiecznego miejsca do poruszania się i jego wymiany.

OK., znaleźliśmy odpowiednie miejsce, jest bezpiecznie, mamy zapas wolnego miejsca wokół pojazdu.

1.Kamizelkę odblaskową, która przecież znajduje się za naszym fotelem w kieszeni – zakładamy na siebie.

2. zaciągamy hamulec ręczny

3.z bagażnika wyjmujemy trójkąt ostrzegawczy i ustawiamy (na logikę, choć regulują to przepisy ustawy o ruchu drogowym), w takim miejscu i w takiej odległości, aby nie zakłócać ruchu – musimy to ocenić sami z pozycji kierowcy który natknie się za chwilę na tą „szykanę” i będzie musiał podjąć sensowną decyzję ominięcia nas bez powodowania zamieszania na drodze.

4.  po wybraniu sensownego miejsca rozkładamy trójkąt i … jeśli jesteśmy na pasie awaryjnym autostrady, drogi ekspresowej lub na poboczu ruchliwej drogi - szanse na to że trójkąt odleci wraz z przejazdem pierwszej ciężarówki sięgają 100%. Trójkąt należy ustabilizować, na jego podstawę możemy położyć dwa spore kamienie, fragmenty płyt chodnikowych, dwie butelki litrowe z wodą włożone do foliowej torby, piasek wykopany z pobocza wsypany do foliowej torby itp. I upewnijmy się, że pierwsza ciężarówka, która za chwilę nadjedzie, nie „pociągnęła” naszego trójkąta za sobą.

5.  jeszcze raz oceniamy czy możemy w bezpieczny sposób dokonać wymiany koła – TAK, zatem wyjmujemy koło zapasowe, wyjmujemy podnośnik, klucz do kół, nasadkę do blokady (jeśli koła mamy zabezpieczone).

Jeśli wymieniamy koło przednie:

1.ustawiamy podnośnik pod miejscem do tego przeznaczonym w przedniej części podwozia (jeżeli miejsce nie jest wyraźnie zaznaczone), sprawdź w książce obsługowej pojazdu, podnosimy podnośnik tak aby oparł się o podwozie (ale nie unosił jeszcze koła).

2.pod tylne koło z drugiej strony pojazdu, nie tej po której wymieniamy koło, przed i za podkładamy – coś, co się nawinie (chyba że wozimy ze sobą specjalne kliny blokujące), to mogą być cegłówki, kawałki płyty chodnikowej, kawałki drewna, itp. i dodatkowo wkopujemy te blokady pod oponę, tak aby zminimalizować ruch pojazdu do przodu lub tyłu.

3.klucz zawsze ustawiamy na śrubie lub nakrętce w pozycji: na godzinę 9

4.w pierwszej kolejności odkręcamy blokadę felgi (jeśli występuje), całkiem i do końca (na klucz do okręcania śrub, nakrętek koła nakładamy nasadkę do blokady), następnie mocnym uderzeniem stopy od góry pokonujemy pierwszy opór, być może kopnięcia trzeba będzie powtarzać do skutku.

5.pozostałe śruby, nakrętki tylko luzujemy, po pokonaniu wstępnego oporu pozostawiamy je w feldze. 

6.przechodzimy do podnośnika i unosimy przednią część samochodu (pamiętajmy o tym, że w tej oponie nie ma już powietrza), na tyle wysoko aby po demontażu „kapcia” można było założyć zapas z napompowaną oponą ( a zatem wyższą).

7.dopiero teraz odkręcamy pozostałe śruby, nakrętki i zdejmujemy uszkodzone koło.

8.zakładamy „zapas”, dokręcamy ręką jedną śrubę, nakrętkę, następnie łapiemy resztę (oprócz blokującej), wszystkie śruby, nakrętki dokręcamy na wiszącym kole ręką do oporu, możemy pomóc sobie kluczem.

9.opuszczamy pojazd podnośnikiem, wyjmując podnośnik z pod pojazdu.

10.dokręcamy wszystkie śruby, nakrętki kluczem (ustawiając klucz na godzinę 3)pionowo z góry w dół, tym razem nie używamy nogi w celu dokręcenia.

11.  nie wkręcajmy blokady felgi, na zapasie szczególnie dojazdowym powinniśmy dojechać do najbliższej wulkanizacji, warsztatu, mechanika

 

Wymiana koła tylnego, tak naprawdę różni się tylko miejscem podstawienia podnośnika oraz tego, że zaciągnięty hamulec ręczny będzie działał tylko jednym opierającym się o podłoże kołem.

 

Niech moc będzie z wami.

           


© 2012 Auto+Garage

Auto Plus Garage: ul. Wiśniowa 81
53-126 Wrocław
Zadzwoń do nas: tel. 71 72 77 586